trybunaTrybuna, Głos Wybrzeża, Kapitał Marksa….(inne)czy niezapomniane już Kroniki Filmowe  to, tylko niektóre legendarne tytuły polskiego światka medialnego Polski ludowej. Tytuły, które przenikały w życie codzienne polaków miały łączyć klasę robotniczą o lepsze jutro… lepsze jutro socjalizmu i Polski ludowej.

Jednym zdaniem kamuflaż naszych myśli i poglądów.

Ale czy na pewno…?

Osądźcie sami…

006

Domowa biblioteczka socjalizmu

Historia Polskiego Rewolucyjnego Ruchu Robotniczego 1878-1948. Warto zwrócić uwagę, że ten elementarz przetłumaczony został na język francuski i rosyjski, a więc w krajach, w których wszystko się zaczęło co wiąże się z rewolucją proletariatu.

W tej niepozornej teczce znajduję się cała historia ruchu robotniczego w Polsce. Kalendarium najważniejszych wydarzeń(opisywane w trzech językach: polskim, rosyjskim i francuskim)zdjęcia pionierów ruchu robotniczego oraz dokumenty, gazety plakaty czy ulotki. Wiele dokumentów i ilustracji pochodzi z nieistniejącego już Muzeum Historii Polskiego Ruchu Rewolucyjnego, które mieściło się w Warszawie. To jest prawdziwy i niepowtarzalny rarytas dla miłośników wiedzy na temat historii proletariatu w Polsce(Jedno z nielicznych egzemplarzy, które w ogóle się zachowało).

004

Historia ruchu polskiego proletariatu(dodatkowo na zdjęciu, widoczna dolna półka z dziełami od Marksa do Lenina…)

005

Podręczniki myśli socjalistycznej, dzięki którym studenci pogłębiali wiedzę(oczywiście socjalistyczną), w Wyższej Szkole Nauk Społecznych przy Komitecie Centralnym Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.

Teoria podręcznikowa myśli przewodniej Partii

143

Wybrane materiały dla członków Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej wskazującą odpowiednią drogę Polski Ludowej do socjalizmu. Po środku przypinka z logo PZPR, obowiązkowa w każdej klapie marynarki członka najważniejszej partii w PRL-u.

Bez statutu nie byłoby ani Partii ani PZPR-u. Statut Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej to jak testament dla rodziny i fundament dla ojczyzny, socjalistycznej oczywiście. Nie sposób o tym nie napisać. Na zdjęciach statut PZPR z 1977 roku.

Myśl Marksa była najważniejsza, ale można było się zapoznać z filozofią innych myślicieli ale nie było to konieczne, a tym bardziej wymagane. Na zdjęciu podręcznik ”myśl niemarksistowska” z 1981r. oraz wybrane materiały dla członków KC PZPR.

Dzieła dwóch największych myślicieli SOCJALIZMU, Karola Marksa i Fryderyka Engelsa, w pełnej okazałości oczywiście w wydaniu ”socjalistycznym”. Warto zwrócić uwagę, na bardzo ozdobną obwolutę, oczywiście w twardej oprawie. Jednak ”dzieła” pionierów tamtych czasów miały podwójne znaczenie. Zarówno ideologiczne, jak i podłoże wizualne.

Najważniejsze dzieło Karola Marksa i Fryderyka Engelsa to ”Manifest Komunistyczny”, które dotyczące przede wszystkim problemów proletariatu, a więc klasy robotniczej i wyzysku człowieka przez człowieka.

Manifest Komunistyczny był pierwszym dokumentem programowym socjalizmu naukowego.

Ciekawostką jest, iż Karol Marks często popadał w tarapaty finansowe, ale zawsze mógł liczyć na pomoc ze strony Fryderyka Engelsa, który wspierał go systematycznie. Marks pomimo problemów natury finansowej został pochowany, w tradycyjny sposób, na cmentarzu w Londynie. Natomiast Engels, pochodzący z zamożnej rodziny został skremowany, a jego prochy rozsypane nad Atlantykiem, zgodnie z  jego życzeniem.

”Filozofia Marska” we współczesnym wydaniu. Wydana, jak najtańszym kosztem, mało treściwa, a raczej brak treści, bo jak można zmieścić dzieła Marksa na raptem ”dwustu” stronach. Taki ponury znak dzisiejszych czasów. ”Byle szybko, byle prędzej, byle jak”.

”Kapitał Marksa” wczoraj(po lewej) i ”Kapitał Marks”, a dziś(po prawej). Różnice są widoczne na pierwszy rzut oka. Nie pozostawiają złudzeń, jak kiedyś książka miała wielkie znaczenie dla obywateli.

Na zdjęciach oryginał pierwszego tomu ”Kapitału Marksa”(wydanie z 1951 roku), który zawierał analize i prawa rozwoju kapitalizmu pod kątem ekonomicznym czy gospodarczym. Najprościej mówiąc była to krytyka ekonomii kapitalizmu.

Dodatkowo można powiedzieć, że pierwszy tom był właśnie pierwszym i ostatnim tomem ”Kapitału”, pomimo wydania w trzech tomach. Drugi i trzeci tom zostały opracowane zostały na podstawie pozostawionych przez Karola Marksa notatek oraz wydane, po jego śmierci przez najbliższego współpracownika i bliskiego towarzysza Fryderyka Engelsa.

Oprócz książek i podręczników opisujących myśli Marksa była także seria, do której należała BIBLIOTEKA KLASYKÓW MARKSIZMU I LENINIZMU, gdzie były umieszczane myśli dwóch największych osobistości socjalistycznych myśli. W tej serii impas swoich myśli dotyczących niesprawiedliwości społecznej i pokoju na świecie skupili oczywiście filozof Karol Marks i wykonawca jego myśli Tow. Włodzimierz Lenin.

”Problemy pokoju i socjalizmu”, miesięcznik podsumowujący istotne wydarzenia dla socjalizmu w Polsce i na świecie, styczeń 1971r. Prawdziwy kolos, jak na miesięcznik. Powala swoją szczerością i wielkością.

Warto jeszcze wspomnieć, jak powiada klasyk – ”Problemy pokoju i socjalizmu”… To oni mieli w ogóle jakieś problemy…???

Portrety ówczesnych przywódców, myślicieli, pionierów tamtych czasów. To podkreślało, tylko wagę treści i myśli zawartych w danej pozycji.

Wnętrza książek były przeróżne, ale przede wszystkim piękne i z wielką dokładnością wykonane.

Stalin także miał swoje dzieła, ale tą postacią nie będziemy się zajmować, z wiadomych przyczyn. Te pozycje wstawiliśmy, tylko z powodów czysto historycznych. 238

Dziennik Bałtycki, historyczne wydanie z lutego 1946 roku. Na pierwszej stronie przemówienie wygłoszone przez Ojca Narodów Generalissimusa Stalina.

270

Lenin i Stalin razem…??? W czasach siermiężnego stalinizmu to była norma. Marzeniem Stalina od zawsze było aby być tak wielkim symbolem rewolucji jak postać Włodzimierza Lenina. Stąd zmiana nazwiska na Stalin od stali(Lenin był od skały-twardy jak skała). Jego prawdziwe nazwisko to Iosif Wissarionowicz Dżugaszwili. Na zdjęciach dwie lektury wydane na przełomie końca lat 40-tych i początku 50-tych.

Marks, Engels, Lenin, Stalin cztery postacie nieodłącznie związane z filozofią i z ruchem komunistyczno-socjalistycznym. Z wyjątkiem Józefa Stalina, który był właściwie największym zbrodniarzem, cechowały ich zarówno dobre jak i złe i myśli. Negatywne jak i pozytywne zamiary. Jeśli zaczynamy rozmawiać na temat tych postaci i całego ruchu socjalistycznego najpierw powinno wyodrębnić się co to takiego jest socjalizm, na czym polega, i czemu miało służyć wprowadzenie ustroju, w którym rządzi klasa robotnicza.

Zdjęcia przedstawiają materiały do studiowania historii Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii Bolszewickiej-WKP(b) z serii ”Mała Biblioteczka Marksizmu i Leninizmu” wydanej pod koniec lat 40-tych i na początku 50-tych. Prawdziwy unikat.

Książka Ferdynanda Antoniego Ossendowskiego ”Lenin” przedstawiająca przywódcę rewolucji, jak i całą rewolucję październikową w jak najgorszym świetle.

Na zdjęciach dwa wydania: ”Biały kruk”, a więc oryginalne wydanie z 1930 roku, za samo posiadanie książki Ossendowskiego, w latach 50-tych można było dostać surowy wyrok więzienia. Drugie wydanie, kolorowe, to już wydanie współczesne. Różni się właściwie wszystkim, od oryginału z lat 30-tych. Naturalnie dopiero po 1989 roku wydanie o ”Leninie” mogło być ponownie oficjalnie wydane.

Tytułem końca o Wielkim Wodzu Rewolucji nie należy zapominać o niezrzeszonej liczbie dzieł Towarzysza Iljicza. W wielu domach dzieła Włodzimierza Lenina były ozdobą domowej meblościanki. Historia dzieł Lenina zawsze kończyła się tak samo… albo w piwnicy albo na śmietniku. Teraz już wiemy doskonale, że książek się nie wyrzuca bez względu na treść i autora, a dzisiaj mieć taki księgozbiór to jest coś wyjątkowego.

Imieniny, podziękowanie czy też inna okazja… idealnym prezentem jest książka, oczywiście o treści socjalistycznej. Obowiązek i przyjemność w jednym. Charakterystyczny wpis na pamiątkę. Bez linijki i ołówka nie mogło się obejść!

Ekonomia także była ważnym czynnikiem w PRL-u oraz w socjalizmie, ale w trochę inny sposób niż dzisiaj. W końcu przecież, to tylko ekonomia…

Marks, ale w bardziej uproszczonym wydaniu i nakładzie. Ale idee Marksizmu, w pełni zachowane i wiecznie żywe.

081

021

Podręczniki do wychowania obywatelskiego w wersji dla uczniów, nauczycieli i w pełnej wersji encyklopedycznej, oczywiście w duchu idei socjalizmu. Każdy obywatel im głębiej będzie rozumiał szczytne cele socjalizmu, tym lepsza będzie jego własna przyszłość i lepszy dzień naszej socjalistycznej ojczyzny – Polski Ludowej.

082

Na zdjęciach egzemplarze zarówno z końca lat 40-tych do końca lat 80-tych, o czym mówi niecodzienny wpis na okładce, ale na pewno bardzo ważny…

248

   Dni Oświaty, Książki i Prasy-Autor nieznany, maj 1951r.

Prasa…

W Polsce Ludowej prasa była bardzo ważnym, jak nie najważniejszym źródłem przekazywania informacji w stronę obywateli. W dobie epoki gazetowej można było znaleźć naprawdę wiele tytułów. Właściwie cała prasa była objęta cenzurą(chociaż teraz mamy znacznie większą i w dodatku można spodziewać się sprawy sądowej jeśli ktoś się poczuję dotknięty naszym artykułem na łamach prasy)w większym lub mniejszym stopniu i w zależności od rangi danej gazety czy czasopisma. Jedno jest natomiast pewne i co do tego nie ma żadnych wątpliwości. W tamtej prasie można było przeczytać artykuły i reportaże napisane prawdziwą polszczyzną, a nie półsłówkami i wyrażeniami, które nie mają nic wspólnego z językiem polskim. Dzisiejsi dziennikarze gdyby zdawali maturę, która polegała na napisaniu opowiadania ze znajomości lektur, oblaliby ją w blokach. Po prostu nie byliby do egzaminu dojrzałości dopuszczeni. Takie o to nastały dziwne czasy…

Lepiej powspominajmy…

Roczniki, kwartalniki, albumy czy inne wydawnictwa bardzo często przypominały tytuły gazet i czasopism, które można było powszechnie kupić w kioskach Ruchu i punktach sprzedaży prasy.

…A wybór prasy był wyjątkowo imponujący…(Na zdjęciach Kalendarz Robotniczy prezentujący dokonania Polski Ludowej od początki istnienia do 1974r. oraz z tego samego roku piękny album prezentujący naszą wspaniałą stolicę).

Przed Wami prasa PRL-u…

263

Krótka historia Trybuny Ludu…

Trybuna Ludu, codzienna gazeta, która była pierwszorzędnym organem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Trybuna Ludu wychodziła do stycznia 1990 roku, a więc do zakończenia i rozwiązania PZPR-u. Od tego momentu gazeta redagowana była pod tym samym tytułem, ale bez Ludu i dziennik nosił nazwę Trybuna. Codziennik był wydawany do grudnia 2009r. kiedy to został zawieszony z powodu niewydolności finansowych i Trybuna zniknęła z kiosków.

W maju 2013r. nastąpiła reaktywacja, na 1-go maja wyszedł numer zerowy, który był darmowy. Gazeta zaczęła ukazywać się pod nowym tytułem Dziennik Trybuna. Jednak dzisiejsze czasy nie są optymistyczne dla Trybuny, a wygląd dziennika jak i jego wnętrze pozostawiają wiele do życzenia. Jedynym plusem dzisiejszej Trybuny jest strona na facebooku, która jest na bieżąco aktualizowana.

267

Dla obywateli i obywatelek socjalistycznej ojczyzny: Trybuna Ludu i Głos Wybrzeża.

Dla klasy robotniczej: Głos Pracy.

Dla młodych: Sztandar Młodych.

Dla klasy Ludowej(chłopskiej): Dziennik Ludowy.

Dla wojskowych: Żołnierz Wolności.

Dla tych co lubią sztukę, kulturę i rozrywkę: Tygodnik Kultura.

Przegląd…

292

Przekrój…

Dla rozrywki: Przekrój, nowoczesna szata graficzna, ciekawe artykuły. Mający spore zainteresowane czytelników. Do dzisiejszego dnia wydawany, ale po tym co było kiedyś, pozostała już tylko przeszłość.

…To samo dotyczy tygodnika Przegląd. A szkoda…

300

Tygodnik Polityka, wszyscy znają. Od zawsze w kioskach…

Prasa Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej w pełnej okazałości

058

Radziecka gazeta codzienna ”PRAWDA”

…A na końcu od tych gazetowych emocji, coś dla zdrowia, ciała i ducha…

216

222

Miesięcznik Żyjmy Dłużej(dostępny w sprzedaży do dnia dzisiejszego)w wersji encyklopedycznej skarbnicy wiedzy o zdrowiu w ozdobnej obwolucie.

Zabytkowy już neon nieistniejącej Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej –  RSW „PRASA-KSIĄŻKA-RUCH”

O Polskiej Kronice Filmowej słów kilka…

Wszyscy znają Polskie Kroniki Filmowe z seansów kinowych bo każdy film wyświetlany w kinie był poparty projekcją Kronik Filmowych produkowanych przez WFDiF czyli Wytwórnie Filmów Dokumentalnych i Fabularnych.

Polskie Kroniki Filmowe były wyświetlane w latach 1944-1994. Publikowane były raz w tygodniu i był to swoisty przegląd najważniejszych wydarzeń w socjalistycznej ojczyźnie.

Czołówki Polskiej Kroniki Filmowej w pełnej krasie. Jak widać doskonale przez całe pół wieku zostały przy pierwszym i legendarnym kadrze czołówki.

734

W 2007r. Tygodnik Wprost wydał kolekcję z cyklu Najzabawniejsze Polskie Kroniki Filmowe. Na ośmiu płytach znajdziemy, jak tworzyła się Polska Rzeczpospolita Ludowa, zaczynając od lat 40-tych, kończąc na latach 80-tych a więc do końca istnienia Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Dla wielbicieli epoki PRL-u, warto posiadać ten ciekawy zestaw Polskiej Kroniki Filmowej bo nie tylko ilustruje owe czasy w krzywym zwierciadle, ale przede wszystkim pokazuje, jak żyli na co dzień zwykli obywatele socjalistycznego kraju.