palacSOCREALIZM, ta nazwa mówi wszystko…

To sztuka wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju. Sztuka prosta, szczera i prawdziwa. Nie ma udawania. Wszystko od razu widać.

Kilka słów o sztuce… socrealistycznej…

Podstawowym założeniem socjalizmu, a dokładnie realizmu socjalistycznego miało być aktywne uczestnictwo sztuki w budowaniu nowego ustroju, tak aby trafiał do mas.

Dzieła socrealizmu miały ukazywać przede wszystkim głównych przedstawicieli socjalistycznego społeczeństwa, a więc oczywiście robotników i chłopów, w ich codziennym życiu ciężkiej pracy na rzecz budowy socjalizmu.

Nie można także zapomnieć o wielkich monumentach przywódców czy pionierów ruchu socjalistycznego. Dzieła w postaci takich monumentów miały umacniać wiarę społeczeństwa w sukces budownictwa socjalistycznej ojczyzny.

W Polsce socrealizm można podzielić przede wszystkim na dwa okresy: okres 1949-lata 50-te, a więc ten najbardziej gorący okres socjalizmu gdzie wszystko było w jak najściślejszym stopniu podporządkowane wielkiej sztuce socrealistycznej.

Lata 60-te i 70-te, tutaj nasuwają się od razu bloki z ”wielkiej płyty” bądź budowle czy inwestycje już w nowoczesnym wydaniu, ale cały czas z nutką sztuki socrealistycznej w tle.

Sami zobaczcie…

Najbardziej znaną i na pewno największą budowlą socrealizmu jest oczywiście dar Stalina, dowód podkreślający wielką przyjaźń narodu Radzieckiego. PKiN został oddany dla obywateli w 1955 roku i był budowany trzy lata. Ciekawostką jest fakt, że ówczesne władze miały wpływ na gest ze strony Związku Radzieckiego, mogli wybierać między Pałacem Kultury i Nauki, a linią metra. Zdecydowali się na PKiN, który jest do dzisiaj wizytówką Warszawy i prawdziwym przykładem realizmu socjalistycznego.

Pamiątki związane z Pałacem Kultury i Nauki. Na pocztówkach oczywiście PKiN oraz Warszawa. Pocztówki pochodzą z połowy lat 60-tych. Warto zwrócić uwagę na kopertę i znaczek z PKiN datowaną na 1956 rok, a więc rok po budowie tej najsłynniejszej budowli PRL-u. W czasach stalinizmu PKiN nosił imię Stalina. Na szczęście, ten zły demon przeszłości już minął i mamy nazwę Pałac Kultury i Nauki.

Odkrywamy tajemnice Pałacu Kultury i Nauki…

Rzeźby robotników oraz robotnic z narzędziami symbolizującymi wykonywaną pracę. Warto wiedzieć, że pióro w socjalizmie to symbol ”pracującego intelektualisty”

Robotnik z dziełami Marksa, Engelsa i Lenina. Wcześniej widniało nazwisko Stalina, ale zostało usunięte po 1956 roku. Bezsprzecznie najciekawsza rzeźba, a zarazem ciesząca się największym zainteresowaniem wśród zagranicznych turystów.

Marks, Engels, Lenin. Trzej piewcy filozofii socjalizmu na jednej okładce książki(wydawnictwo Książka i Wiedza – 1984 rok). Tytuł może kontrowersyjny, ale tak wielkie osobistości po prostu musiały mieć wiedzę na każdy temat.

Wieniec z datą roku 1955 symbolizujący zakończenie budowy i oddanie w ręce obywateli Pałacu Kultury i Nauki.

Pałacowe latarnie, a dokładnie charakterystyczne kandelabry, które wspaniale prezentują piękno sztuki socrealizmu.

  Odbicie PKiN na kultowym hotelu Mariott

Trybuna honorowa przy Placu Defilad to legendarne miejsce, na którym najważniejsi Towarzysze partyjni zasiadali na najważniejszych uroczystościach Państwowych w Polsce Ludowej.

Nieopodal PKiN i Placu Defilad znajduje się drogowskaz kilometrowy albo po prostu warszawski kilometr zerowy z informacją o odległościach do europejskich stolic i najważniejszych miast w Polsce, który mierzony jest od warszawskiej stolicy. Jak widać doskonale, najważniejszym miastem jest Moskwa, która jest jedynym i właściwym kierunkiem w międzypaństwowej przyjaźni dla Warszawy.

Słynna syrenka w barwach reprezentacji Rosji podczas EURO 2012, w tle PKiN. Profanacja czy zabawa, a może po prostu powrót do korzeni…

Dla zainteresowanych poznaniem bliżej tajemnic, które skrywa Pałac Kultury i Nauki, warto obejrzeć film pt.-”Pałac” w reżyserii Tomasza Wolskiego, oprócz zarejestrowanych ciekawostek przedstawiona jest też codzienność najwyższego budynku w Polsce.

Szymon Kobyliński – “Przyjaźń na mur”, 1952r.

Stanisław Gratkowski i Jerzy Jankowski – “Warszawiacy coraz bardziej zadzierają nosa”.

Budowniczy Polski Ludowej…

Ostatnie mozaiki, które zostały po socrealistycznej Warszawie. Mozaiki można zobaczyć na jednej z kamienic Mariensztatu przy ulicy Bednarskiej 11. Jak widać doskonale w zielonej obwolucie, chłopi budujący Warszawę oraz oczywiście w czerwonej ramie, robotnicy odbudowujący Stolicę.

MDM również ma swoją mozaikę, która mieści się w samym sercu Placu Konstytucji(przy budynku Pl. Konstytucji 5 oraz 6)

Wzdłuż Placu Konstytucji wraz z Marszałkowską Dzielnicą Mieszkaniową zwaną MDM rozciągają się potężne socrealistyczne rzeźby przedstawiające lud pracujący Polski Ludowej. Plac Konstytucji obok PKiN był jednym ze szlagierowych inwestycji założeń urbanistyki socrealizmu. Otwarcie słynnego MDM-u nastąpiło 22 lipca w 1952 roku na cześć Konstytucji PRL.

Na dwóch budynkach przy ulicy Marszałkowskiej mamy przepiękną serię rzeźb socrealistycznych przedstawiających cykl powstania Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej. Zaczynając od architektów kończąc na murarzy czy innych budowniczych.

Socrealistyczne dzieło upamiętniające otwarcie najważniejszej inwestycji mieszkaniowej w Warszawie. Taki cud architektury socrealizmu znajdziemy przy Placu Konstytucji 3(od strony ul. Waryńskiego). Warto zwrócić uwagę na powiewające sztandary oraz kartusz z datą – 22 lipca 1952.

Nie można oczywiście zapominać o Mokotowskiej 4/6 i zapomnianych już Robotnikach, na których niezależnie od pory roku zawsze pada cień, a przecież nie powinni być w cieniu… Tych wspaniałych robotników można znaleźć na budynku gdzie mieściła się siedziba Zarządu Głównego nieistniejącego już Związku Zawodowego Pracowników Budownictwa Ceramiki i Pokrewnych Zawodów w Polsce Ludowej.

Pamiątkowy proporzec na cześć Rady Zakładowej Związku Zawodowego Metalowców w Polsce… w Polsce Ludowej ma się rozumieć!

Nieprawdopodobna rzeźba pt. “Przedszkolaki”, która zdobi przedszkole na Warszawskim Mariensztacie przy ulicy Sowiej 4

Płaskorzeźby budowniczych oraz żołnierzy, którzy walnie przyczynili się do budowy i obrony Polski Ludowej, które mieszczą się wewnątrz tunelu Trasy W-Z.

Trasa W-Z została oddana do użytku 22 lipca 1949r. i była w Warszawie największą inwestycją drogową po wojnie. Trasa W-Z pozostaje jednym z najważniejszych węzłów komunikacyjnych i szokuje nowoczesnością po dziś dzień.

Ten wątek kończymy modernistyczną mozaiką upamiętniającą żołnierzy Gwardii Ludowej, którzy dokonali udanego zamachu na hitlerowską kawiarnię cafe-club. Mozaika typowa dla socrealistycznej sztuki znajduje się na kamienicy przy Nowym Świecie na rogu Alei Jerozolimskich.

Pomniki…

Jedną z najważniejszych dziedzin doby socrealizmu były pomniki, które były wyznacznikiem siły oraz potęgi socjalistycznego państwa.

Przed Wami pomniki oraz monumenty, które można jeszcze spotkać, w różnych miastach w Polsce. Wybraliśmy te najbardziej okazałe i dobrze znane, choć przez wielu na pewno zapomniane. Niestety jest ich już coraz mniej, bo wiele miast zdecydowało się na usunięcie lub decyduje się na zburzenie danego obelisku.

…A szkoda, bo to piękna karta historii… Ale przede wszystkim sztuki… sztuki socrealizmu…

Socrealistyczna Warszawa…

  1. Pomnik Braterstwa Broni. Pierwszy pomnik, który stanął w Warszawie po II wojnie światowej, oczywiście w stylu socrealizmu, nazywany powszechnie pomnikiem ”czterech śpiących”. Ciekawostką jest, że ten jakże hipnotyzujący monument powstał z łusek artyleryjskich pochodzących bezpośrednio z Berlina wschodniego.

W listopadzie 2011 roku pomnik Braterstwa Broni został zdemontowany w związku z budową II linii metra. Do dnia dzisiejszego nie powrócił na swoje miejsce, pozostawiając opustoszały cokół. Dla tych, co chcieliby powspominać Starą, dobrą Pragę z nieodzowną legendą ”czterech śpiących” wystarczy udać się do pobliskiej klubokawiarni ”Wileńska 3”, nieopodal tego jakże historycznego miejsca.

2. Pomnik Kościuszkowców na Pradze. Monumentalna rzeźba żołnierza ma dwanaście metrów wysokości natomiast cała kompozycja przekracza wysokość 16-stu metrów i jest najwyższym pomnikiem w Warszawie. W środku, magiczne zaklęcie Lenino-Warszawa-Berlin, szlaku bojowego 1 Warszawskiej Dywizji Piechoty Ludowego Wojska Polskiego im. Tadeusza Kościuszki.

Ostatnie zdjęcia wizerunku Radzieckiego żołnierza na Pomniku. Na jesieni 2018 roku, nastąpił demontaż pomnika!!!

Na tylnej ścianie pomnika umieszczono wiersz autorstwa Tadeusza Kubiaka, napisany w 1946r.

3. Pomnik Wdzięczności Żołnierzom Armii Radzieckiej w parku Skaryszewskim.

4. Pomnik Chwała Saperom w parku im. Edwarda Rydza Śmigłego(wcześniej Centralny Park Kultury i Wypoczynku)przy Wisłostradzie w Warszawie. Pomnik m.in. składa się z sapera nad rozbrajaną miną oraz żołnierzy wbijających słup w dno rzeki. W środku posążek ze stali za wybitne osiągnięcia wojskowe, który został odwzorowany na przykładzie pomnika Sapera w Warszawie.

5. Pomnik Powstańców Czerniakowa i Żołnierzy 1 Armii Wojska Polskiego, który jak Pomnik “Sapera” również znajduje się w parku im. Edwarda Rydza Śmigłego. Na tablicy upamiętniającej walki z września 1944r. na równi wymienione są oddziały Armii Krajowej oraz Armii Ludowej. Jest to na pewno najbardziej braterski pomnik dotyczący Wojska Polskiego.

Najbardziej zapomniane pomniki w Warszawie…

Pomnik Partyzantom Bojownikom o Polskę Ludową zwany także Pomnikiem Partyzanta przy rondzie Charles’a de Gaulle’a na warszawskim Śródmieściu. Najważniejszy pomnik w Warszawie dla każdego prawdziwego socjalisty. W tym miejscu co roku, 1 maja zbierają się prawdziwi socjaliści, marksiści, komuniści i inni dla, których nie jest obojętny los drugiego człowieka. Manifestują, walczą, dopominając się o sprawiedliwość i lepsze, normalne, jednym słowem godne jutro dla najsłabszych i tych najbardziej odrzuconych przez dzisiejszy system.

*** W 2014 roku dokonano renowacji Pomnika Partyzanta. Jednak oprócz samej renowacji została przy tym odświeżona historia, w której Pomnik Partyzantom Bojownikom o Polskę Ludową stał się “Partyzantom Walczącym o Wolną Polskę w czasie II Wojny Światowej”. Tak fałszuje się historię pod płaszczykiem remontu…***

Pomnik Żołnierza 1 Armii Wojska Polskiego na osiedlu Muranów, w dzielnicy Śródmieście. Na cokole widnieją lata oraz nazwy miejscowości na szlaku bojowym 1 Armii Wojska Polskiego: ”1943 Lenino-Warszawa-Kołobrzeg-Berlin 1945”.

Pomnik Zygmunta Berlinga…

Pomnik Zygmunta Berlinga, Generała Broni Ludowego Wojska Polskiego, a przede wszystkim dowódcy legendarnej 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. Postać Zygmunta Berlinga, którego na pewno nie można jednoznacznie oceniać, nawet przy jego poczynaniach, które na pierwszy rzut oka mogą być negatywnie odbierane. Pomnik znajduje się na Wale Miedzeszyńskim przy Trasie Łazienkowskiej w Warszawie. Warto zwrócić uwagę na zdjęcia wiązanek, a dokładnie na wstążki, jaką niosą treść. Interpretacja należy do Was…

***Generał Zygmunt Berling może nie zasługuję na tak zaszczytne miejsce w naszej historii, ale 1 kwietnia 2016r. sejm przegłosował ustawę dekomunizacyjną, która jasno i dosadnie mówi,”…o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej…”, a więc wszelkie pomniki, obeliski, nazwy ulic, dróg czy sławetne pomniki-czołgi, które są związane z tamtym ustrojem będą burzone i zrównane z ziemią rękoma polityków, którzy absolutnie nie mają pojęcia o historii.

Nie trzeba jednak nikomu przypominać jaką szczególną rolę odegrał w życiu robotników choćby działacz socjalistyczny Ludwik Waryński czy nawet sama Armia Ludowa, która walczyła z hitlerowcami i uczestniczyła w Powstaniu Warszawskim.

Nawet, jeśli się nie zgadzamy z pewnymi ideałami czy przekonaniami historycznymi, które miały miejsce to jest niedopuszczalne aby w ten sposób postępować z historią. Nie ma nic gorszego niż dewastowanie i burzenie naszej własnej historii.***

W sierpniu 2019 roku, pomnik Generała Berlinga został przewrócony i zniszczony przez grupę ludzi z Adamem Słomką, na czele!!!

Niezwykły album o Warszawie, wydawnictwa ”Arkady” z 1984r. Album jest bogato ilustrowany w piękne zdjęcia przedstawiające socrealistyczną Warszawę w latach 1945-1984.

Co ciekawe, w tym jakże niespotykanym portrecie miasta można znaleźć nawet zdjęcia pierwszej linii metra(Natolin-Huta Warszawa), dokładnie dwóch stacji metra, mianowicie stacji Anielewicza i Konstytucji.

“Polsza”, Rosyjskie albumy o Polsce Ludowej poparte wieloma kolorowymi fotografiami wraz z pełną treścią i informacjami. Wydania były w formie albumu jak i w formie kieszonkowej. Takich zdjęć jakie zawarte są w tych albumach nie zobaczymy już nigdzie…

Proporczyki miasta stołecznego Warszawy z lat 80-tych. Warto zwrócić uwagę na postać Syrenki, która jest w niezmienionej postaci i nie jest w żaden sposób przerobiona w nowoczesny design, jak to często miewa współcześnie. I oczywiście godło Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej czyli Orzeł bez korony.

Spacerownik Warszawy śladami PRL-u, przewodnik który zaprowadzi i podpowie gdzie mamy szukać w stolicy śladów Polski Ludowej. Warto nabyć i sprawdzić dla samej ciekawości, ale dla nas osobiście wiele ważnych miejsc dla tego okresu w tym przewodniku zostało pominiętych jak chociażby monumenty z epoki prawdziwego socrealizmu. Być może celowo z racji tego, że opis miejsc i komentarz jest dodatkowo w języku angielskim. Jednak to już tajemnica autora. Podręcznik do nabycia w wydawnictwach Gazety Wyborczej.

Kujawsko-Pomorskie prezentuje, a nie demoluje…

Pomnik Artylerii Polskiej w Toruniu i pomnik Walki i Męczeństwa Ziemi Bydgoskiej w Bydgoszczy. Nasze, pierwsze zdjęcia pomników, powstałych w Polsce Ludowej. Może nie wyglądają tak imponująco na tle pozostałych fotografii. To jednak, warto owe monumenty zaprezentować, a pozostałe miasta powinny brać przykład. Nie burzyć tylko przypominać i uczyć historii.

Pomniki czynu rewolucyjnego Proletariatu…

Pomnik Czynu Zbrojnego Proletariatu w Krakowie upamiętniający dni walki i chwały klasy robotniczej Krakowa, której synowie oddali swe życie za sprawę robotniczą.

Wzorem do naśladowania budowy wszelkich monumentów pamięci był pomnik Wiery Muchiny ”Robotnik i Kołchoźnica”, znajdujący się w Moskwie. Na zdjęciu, plakat propagandowy, którego autorem jest Walenty Wiktorow. Namalowany w 1963 roku, na 50-lecie powstania Związku Radzieckiego.

Pomniki i banknoty…

Oprócz wszelkich pomników i monumentów sztuka socrealizmu występowała także na banknotach…

…A kto się bardzo przysłużył ideom komunizmu mógł znaleźć się zarówno na pomnikach jak i na banknotach…

Ludwik Waryński – najwybitniejszy przedstawiciel pierwszego pokolenia polskich socjalistów. W 1882r. stworzył pierwszą partię robotniczą w Polsce o nazwie, Socjalno-Rewolucyjna Partia Proletariat. Waryński uważał, że najważniejsza jest równość i sprawiedliwa własność środków produkcji kierowana przez społeczeństwo. Jako nieliczny potrafił dotrzeć do większości ówczesnych ośrodków przemysłowych i z poparciem robotników zorganizować liczne manifestacje, które kończyły się ustępstwami właścicieli fabryk na rzecz robotników. Zmarł mając 33 lata w Szlisselburgskim więzieniu koło Petersburga.

Na zdjęciach banknot stu złotych z 1986r. z Ludwikiem Waryńskim. Na rewersie, winieta redagowanej przez Waryńskiego gazety ”Proletariat” z 1883 roku. Niemal sztandarowy banknot z okresu PRL.

W środku, popiersie Ludwika Waryńskiego, które dobrych kilka lat, decyzją właściciela Bumar-Waryński S.A. było umieszczone w jednym z magazynów zakładu na Warszawskiej Woli.

15.03.2014r. po wielu latach nastąpiła uroczysta reaktywacja odsłonięcia pomnika. Dzięki wielu zwolennikom popiersie Ludwika Waryńskiego z powrotem wróciło na warszawską Wolę. Został utworzony piękny skwer, a sam pomnik zrewitalizowany. Tym samym, Warszawa ma jeden z najpiękniej odnowionych pomników socrealizmu. Zdjęcia poniżej.

Pomnik Ludwika Waryńskiego na warszawskiej Woli

Puławy i Skwer Niepodległości, w którym możemy podziwiać rzeźbę Ludwika Waryńskiego w otoczeniu pięknych kwiatów

Jedna z nielicznych książek o Ludwiku Waryńskim, o lekkim tytule -”Opowieść o Ludwiku Waryńskim”, bardzo cenionego i popularnego wydawnictwa w PRL-u jakim było wydawnictwo CZYTELNIK. Książka godna polecenia.

Generał ”Walter” Świerczewski i słynne 50-dziesiąt złotych. Początkowo projekt banknotu zakładał umieszczenie generała bez czapki. Ostatecznie ze względu na powagę postaci, jakim był Karol Świerczewski został z czapką. Banknot z 1988r. Na rewersie, Krzyż Grunwaldu. Ciekawostką jest także fakt, że za swego patrona obrali sobie Świerczewskiego tzw.”Walterowcy”, do których należeli m.in. Jacek Kuroń czy Adam Michnik.

Grób słynnego ”Waltera” na Cmentarzu Wojskowym na Warszawskich Powązkach(Warto zwrócić uwagę na wyrzeźbione ”orły” bez korony oraz nazwy miejsc szlaków bojowych charakterystycznych dla pomników Świerczewskiego jak i samej 2 Armii Wojska Polskiego, a także innych dowódców Armii Ludowego Wojska Polskiego).

Tablica umieszczona na murach wjazdu do tunelu Trasy W-Z w okolicach Starego Miasta jeszcze z imieniem jednego z głównych autorów Polski Ludowej, Generała Karola Świerczewskiego.

Ostatnia tablica z nazwiskiem Karola Świerczewskiego. Ocalała tylko dlatego, że jest właściwie schowana pod nieistniejącym już wiaduktem Feliksa Pancera.

Najpiękniejsze Mauzoleum… Pamięci bohaterów i relikty socrealizmu…

Cmentarze Żołnierzy Radzieckich często zapomniane, opuszczone, pozostawione samym sobie… Wszak, że do dzisiejszego dnia Armia Czerwona nie jest dobrze wspominana z powodu grabieży, gwałtów i morderstw. Jednak nie wszyscy tacy byli, postawa żołnierzy przede wszystkim zależała od dowódców, którzy na to przyzwalali, przymykając oko. Dla prawdziwych wojskowych było to nie do pomyślenia aby dochodziło do takich potwornych sytuacji(zresztą doskonale wiemy jakimi zasadami kieruje się wojna, gdzie po jakimś czasie zapomina się o prawdziwej godności i szacunku do drugiego człowieka bez względu na narodowość). Jednak byli to też ludzie, często młodzi chłopcy, którzy poświęcili swoje życie za wolność innych.

Pamiętajmy i nie zapominajmy o tym.

Cmentarz Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie, największy cmentarz Armii Czerwonej. Powierzchnia to ponad dziewiętnaście hektarów, a pochowanych jest tu razem ponad 21 tysięcy żołnierzy.

”OSOBY PRZEBYWAJĄCE NA TERENIE CMENTARZA ZOBOWIĄZANE SĄ DO ZACHOWANIA CISZY, SPOKOJU, POWAGI I SZACUNKU NALEŻNEGO ZMARŁYM”. – Bardzo mądry napis zarówno przy wejściu jak i przy wyjściu na teren cmentarza.

Mała Moskwa w Legnicy…

Legnica od zawsze była nazywana tzw.”Małą Moskwą”. Ziemia Legnicka była siedzibą Dowództwa Sztabu Północnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej. Dla wielu Rosjan, Legnica była prawdziwym domem. Oficjalne pożegnanie ostatnich żołnierzy rosyjskich odbyło się w Belwederze w dniu 17 września 1993 roku. Rosjanie strasznie przeżywali wyjazd z Polski. Kilku z nich popełniło samobójstwo. Nie mieli do czego wracać i nie mogli pojąć dlaczego z dnia na dzień zmienił się do nich stosunek. Uważali, że to niesprawiedliwe.

Przedstawiamy kilkanaście zdjęć co zostało po “Małej Moskwie”, której siedzibą była Legnica.

Cmentarz Komunalny w Legnicy, historia Żołnierzy Radzieckich…

To właśnie na Cmentarzu Komunalnym możemy podziwiać pozostałości po okresie stacjonowania żołnierzy radzieckich, na którym został wyodrębniony, spory hektar. Można śmiało powiedzieć, że pełni rolę kwatery dla pochowanych tu Rosjan.

Główna brama cmentarza to architektura stricte radziecka

Pomnik Wdzięczności dla Armii Radzieckiej…

Monument przedstawia “żołnierza radzieckiego ściskającego dłoń żołnierza polskiego, przekazując mu niepodległość państwa polskiego. Żołnierz polski, który od Lenino do Berlina walczył ramię w ramię przy ramieniu z żołnierzem radzieckim, składa mu wdzięczność i wyrazy przyjaźni”. Autor pomnika, Józef Gazy do frontowców dodał jeszcze dziewczynkę.

Pomnik Wdzięczności dla Armii Radzieckiej, stanął w centrum Legnicy dokładnie 11 lutego 1951. Forma do odlewu pomnika została wykonana w Szkole Kamieniarskiej w Jaworze. Ten wspaniały pomnik zniknął 24 marca 2018 roku i ślad po “Małej Moskwie” przestał istnieć.

„Dziecko, które żołnierz polski trzyma na swym ramieniu i które wsparło swoją rączkę o pewne ramię żołnierza radzieckiego, jest symbolem młodego pokolenia, które zostało uratowane od zagłady”.

Na pamiątkę i na wieczną chwałę…

Socrealistyczne płaskorzeźby i głaz ku czci Żołnierzy Radzieckich, którzy wkraczając do Legnicy przywrócili miasto do macierzy

“Wieczna Chwała Żołnierzom”. Ideologia polityczna jest tutaj niepotrzebna…

Nie można zapomnieć o mieście Jawor…

Pomnik, a właściwie Grób Żołnierza 2 Armii Wojska Polskiego poległego w 1945 roku o wyzwolenie miasta Jawor. Warto jeszcze raz przypomnieć, że właśnie w Jaworze została wykonana forma do odlewu Legnickiego pomnika Wdzięczności dla Armii Radzieckiej.

Dolny Śląsk i jego tajemnice…

Wyjątkowe miejsca pod kątem historycznym na Dolnym Śląsku to nie tylko wspomniana wcześniej Legnica i Jawor, ale wiele innym miejsc, które jeszcze ostały się przed smutnym psuciem historii, jakim jest wyburzanie tych miejsc aby pamięć o tym zaginęła na dobre.

Złotoryja i Pomnik ku czci Żołnierzy Radzieckich. Plany związane z wyburzeniem tego miejsca już są, a sam zainteresowany to wojewoda dolnośląski. Na tę chwilę pomnik chroni przed wyburzeniem miejsce na, którym znajduje się ten niewielki pomniczek, a jest to miejsce dawnego cmentarza wojennego, który już właściwie nie istnieje.

Pomnik na chwałę Polskim Lotnikom i Kosmonautom w Wołowie przedstawiający Myśliwiec Lim-5P, który był na polskiej licencji modelu MiG-17PF. Na tym właśnie modelu myśliwca latał nasz jedyny, polski kosmonauta, Generał Mirosław Hermaszewski, który jest związany z tym małym miasteczkiem. Po prostu, piękna historia w małym mieście.

Mówiąc wprost to Czołg na statku albo okręt z czołgiem, a dokładnie jest to nietuzinkowy parking w niewielkiej Ścinawie. Czołg T-34 jest w pełni związany z ciężkimi walkami na linii Odry. Wcześniej, T-34 przez lata stał na ścinawskim rynku do maja 2018, skąd po niespełna roku ponownie został wzniesiony. Tym razem jako nowoczesny parking nad Brzegiem Odry w formie okrętu wojennego, a całość wieńczy czołg T-34, który został ulokowany na dziobie okrętu. To jest właśnie nowoczesna i do tego praktyczna turystyka. Brawo dla Ścinawy!!!

Zaczęliśmy pomnikiem na cześć Armii Radzieckiej, kończymy pomnikiem na cześć 2 Armii Wojska Polskiego, który mówi o szlaku bojowym 2 Armii. Pomnik można znaleźć we wsi o nazwie Rudno w powiecie wołowskim, w gminie Wołów. Patrząc na to miejsce, przywołują się automatycznie czasy PRL-u.

S jak Skierniewice…

Skierniewice byłe miasto wojewódzkie i do tego jeszcze cały czas nieodkryte. Na tę chwilę jest jednym z miast należących do województwa łódzkiego.

Do Skierniewic wybraliśmy się całkiem przypadkiem za namową jednego z naszych stałych bywalców Przystanku PRL.

Śmiało można powiedzieć, że w Skierniewicach czas jakby zatrzymał się w miejscu. Czy dobrze, zobaczcie sami…

Dworzec kolejowy i malunki socrealistyczne…

Na Dworcu kolejowym w Skierniewicach możemy podziwiać socrealistyczne obrazy wykonane techniką zdrapywanego tynku.

Jest to socrealizm w najwspanialszym wydaniu przedstawiający poszczególne płaszczyzny dnia codziennego w socjalistycznej ojczyźnie.

Autorem tych dzieł jest Rodzina Mieszkowskich, a całe dzieło datowane jest na 1954 rok.

Robotnik i Kołchoźnica oraz przyjaźń między narodami tworzącymi Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich

Architekci pracujący nad planem urbanistycznym Warszawskiej stolicy oraz pracownicy Fabryki Ciągników w Ursusie

Rzeźbiarze wykuwający popiersie Karola Marksa, a po prawej stronie miłośnicy literatury i Adama Mickiewicza

Pracownicy na kolei

Na cześć tych, którzy odeszli…

Pamiątkowa tablica oraz obelisk na cześć więźniów Pawiaka, którzy zginęli w lipcu 1944 roku

Łączymy się z załogą czołgu T-34…

Pamiątkowy czołg T-34, model czołgu, który wszyscy doskonale znają. O losach i perypetiach skierniewickiego czołgu nie będziemy się rozpisywać. Po prostu T-34…

Były sobie czołgi…

Pamiętacie pomniki-czołgi, które stawiano na cześć zwycięstwa nad okupantem hitlerowskim… Takich czołgów-pomników, można było spotkać niemal w każdym większym mieście. Dla przypomnienia, jeden z najsłynniejszych czołgów T-34, który był żywym symbolem, wyzwolenia i wolności Polaków i całej ojczyzny. W Polsce mamy około stu(100)takich pomników, które w doskonały sposób przypominają o tamtych czasach, a przede wszystkim o wielkim bohaterstwie Żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego.

Pomnik Czołg T-34 – 1 Brygady im. Obrońców Westerplatte, który walczył o powrót Gdańska do macierzy. Ten doskonały, radziecki sprzęt prezentuje się równie doskonale na Alei Zwycięstwa i od wielu lat na dobre wpisał się w pejzaż gdańskiej dzielnicy Wrzeszcz.

Czołg produkcji radzieckiej T-34 w gminie Wiśniew w okolicach Siedlec w województwie Mazowieckim

Czołg – Pomnik na cześć żołnierzy polskich i radzieckich, umiejscowiony w gminie Różan w okolicach Makowa Mazowieckiego. Ten pomnik jest wyjątkowy na tle innych czołgów. Mówiąc dosłownie i w przenośni jest po prostu wypucowany oraz pięknie wyeksponowany w centrum rynku gminy Różan, co jest dumą dla samych mieszkańców tej mazowieckiej gminy.

172

  Mieczysław Wiśniewski 1953r.

Lektura poświęcona najsłynniejszemu i największemu czołgowi pancernemu drugiej wojny światowej czyli radzieckiemu T-34. Wewnątrz, wiele zdjęć jak powstawały oraz jak się prezentowały owe czołgi na szlaku bojowym, z dokładnym opisem każdej części T-34. Wydawnictwo historyczno-naukowe, Bellona. Polecamy.

Samoloty…

Pomniki związane z okresem II wojny światowej to nie tylko czołgi, ale również samoloty. Kilka miast w Polsce ma swój pomnik poświęcony również lotnictwu.

Polski samolot TS-8 Bies, służący do celów szkoleniowych oraz treningowych. Produkowany przez Polskie Zakłady Lotnicze. Ten egzemplarz możemy podziwiać w Gdyni – Biabie Doły. W lipcu 2018 samolot został zdemontowany, a następnie wyremontowany ze środków budżetu obywatelskiego. Na jesieni powrócił na swoje miejsce w nowym blasku.

MiG 15 – Radziecki samolot myśliwski. Bardzo charakterystyczny. Znany przede wszystkim z wojny koreańskiej, w której był wykorzystywany przez Koreańczyków z Północy. Ten okaz można zobaczyć w Łukowie w województwie Lubelskim. Samolot z każdym dniem niszczeje i popada w ruinę. Od 2007 roku są plany usunięcia i zlikwidowania pomnika.

Pamiątki związane z Polskim przemysłem lotniczym

Wielki pomnik w małym mieście…

Takie monumenty są niemal w każdym polskim mieście, głównie w małych miastach i miasteczkach. Jednak te najbardziej znane i najbardziej charakterystyczne występują w dużych aglomeracjach, o ile jeszcze są. Te pomniki, które są dziełem, realnego socjalizmu są zapomniane i porzucone na śmietnik historii.

Na zdjęciach powyżej Pomnik Wyzwolicielom Ojczyzny. Na pomniku wyrzeźbione głowy żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego i poszczególnych formacji wojskowych, do których należeli, wraz ze szlakiem bojowym Lenino-Warszawa-Berlin. Pomnik znajduje się w podwarszawskim Pruszkowie.

To już pomnik w Puławach ku czci Bohaterom wspólnych walk o wyzwolenie Puław zwany potocznie “Bolkiem i Lolkiem” przez okolicznych mieszkańców

Łuków i pomnik poświęcony Bohaterom Armii Radzieckiej w pięknym anturażu województwa Lubelskiego

Jeszcze raz Warszawa i pomniki na cześć Armii Radzieckiej…

Monolit wykonany z piaskowca – „Miejsce uświęcone krwią Żołnierzy Polskich i Radzieckich zamordowanych przez hitlerowców w latach 1941–1943”, znajdujący się na Placu Hallera w dzielnicy socrealistycznych bloków na tzw. Nowej Pradze.

Głaz ku czci Żołnierzy Polskich i Radzieckich, którzy polegli w 1944 roku nieopodal stacji kolejowej Warszawa – Międzylesie w dzisiejszej dzielnicy Wawer.

Dębe Wielkie i Wielki pomnik „ku czci radzieckich wyzwolicieli”…

Pomnik ku czci Żołnierzy Radzieckich doskonale nawiązujący do wspaniałej architektury ZSRR. Położony we wsi, Dębe Wielkie w okolicach Mińska Mazowieckiego.

Bobolice i Biały Bór…

Bobolice i Biały Bór w województwie zachodniopomorskim to miasteczka, w których możemy podziwiać Pomniki “Wdzięczności ku czci żołnierzy radzieckich”. Kształt i forma pomników jak widać doskonale, zachowane cały czas w głębokim nurcie stylistyki radzieckiej.

Tytułem końca, krótka opowieść o wybitnym Generale…

W Kocku, w województwie Lubelskim, a dokładniej w powiecie Lubartowskim znajduje się piękny pomnik ku Czci Generała Franciszka Klebeerga, jednego z najwybitniejszych i niestety zapomnianych dowódców z czasów II wojny światowej.

Przedstawiamy kilka zdjęć z tego pięknego placu oraz kilka zdań na temat wspaniałości wyczynu Generała Klebeerga.

Na temat osoby Generała Franciszka Kleeberga nie będziemy się rozpisywać, a właściwie nie napiszemy nic, ale przytoczymy cytat z książki pt.-“Marynarze Generała Kleeberga”. To wystarczy o jego wspaniałości, waleczności i talencie dowódczym…

“Marynarze Generała Kleeberga”, wydawnictwa Książka i Wiedza

“Od wysiłku zbrojnego Żołnierza Polskiego w nieskutecznej niestety – skoro miał przed sobą niewykonalne zadanie – obronie Ojczyzny w 1939 roku minęło już kilka dziesiątków lat, a niektóre epizody tych walk nadal są bardzo mało znane. W tej skromnej książce po raz pierwszy w tych rozmiarach została przedstawiona bezowocna – nie z winy personelu – działalność Flotylli Pińskiej, udział w wojnie w głębi kraju młodych podchorążych Marynarki Wojennej i czyn zbrojny wszystkich spieszonych marynarzy, którym – zamiast walczyć na pokładach okrętów, do czego byli szkoleni – przyszło wędrować przez płonący kraj bezdrożami Polesia, aby wreszcie stawić czoło uzbrojonemu po zęby wrogowi w ostatniej wielkiej – i zwycięskiej – bitwie pod Kockiem”.

Wspaniale zachowany pomnik Gen. Franciszka Kleeberga w Kocku

***Obecnie na terenie polskich miast znajduje się około tysiąca(1000)pomników związanych z okresem PRL-u. Na Przystanku PRL przedstawiliśmy te najistotniejsze i najbardziej charakterystyczne dla epoki socrealizmu.***