sladami
Tutaj zobaczycie(mimo, iż żyjemy w czasach siermiężnego, dzikiego kapitalizmu, komercji oraz wszędobylskiego kiczu, który nas zalewa codziennie, z coraz większą siłą)ślady tamtego okresu, który jeszcze w wielu miejscach się zachował lub przez wiele osób jest kultywowany z wielką nostalgią i tęsknotą.

Impreza tematyczna Made in PRL…

Na początek fotoreportaż z imprezy tematycznej, oczywiście w stylu PRL, która odbyła się w okolicach Trójmiasta… Prawdziwy powiew tamtych lat, dzisiejszym okiem…

Patrzcie i podziwiajcie, jak można się bawić, dobrze bawić…:-)

Moda w pełnej odsłonie czyli szyk, sex i styl…

Uwaga, uwaga… nakryto do stołu…

Pijemy, jemy, świętujemy…

A po jedzeniu, tłustą plamę należy zaprać… Ojciec…? Prać…!!!

Jest impreza, muszą być rekwizyty…

I tak na koniec, w kolorze…

Na imprezkę dojechać jakoś trzeba… a najlepiej transportem rodem z PRL-u, z podwarszawskich Otrębus…

Otrębusy – Wieś licząca niespełna dwa tysiące mieszkańców w powiecie pruszkowskim, w gminie Brwinów na terenie województwa mazowieckiego. I to jest właśnie niezwykłe, że tak w kameralnym miejscu znajduje się największe Muzeum Motoryzacji i Techniki w Polsce. Prawdziwa gratka dla miłośników kultowych samochodów oraz sprzętu RTV, produkcji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.

I właśnie w tamtym okresie mogliśmy się poszczycić nie tylko sprzętem audio, ale przede wszystkim własnymi markami samochodów oraz motocykli.

Zobaczcie sami…032

Perełki naszych szos…

Perełki naszych socjalistycznych sojuszników…

Ogórki Autosan…

Papamobile i czołg radziecki…

013

W Otrębusach wszystko jest możliwe…

Moto…

Bicykle, rowery, wózki i wózeczki…

024

Technika PRL-u…

Chwila relaksu w blasku auto-moto…

Oprócz podziwiania techniki rodem z Polski Ludowej jest również bar, w którym możemy ugasić pragnienie lub pożywić się dobrym obiadem w danym dniu. Wszystko przygotowywane jest na świeżym powietrzu!!!

 

Muzeum Motoryzacji i Techniki w Otrębusach

003

Auto-Moto PRLWŁADCY DRÓG I POBOCZY – to album z niezwykle ciekawymi zdjęciami oraz opowieść o powojennej myśli technicznej. Rekomendowany przez Patryka Mikiciuka, dziennikarza telewizyjnego programów motoryzacyjnych, współzałożyciela Muzeum Motoryzacji w Otrębusach.

Imprezka, imprezką, auto z Otrębus załatwione, ale trzeba jeszcze kupić produkty, tylko gdzie? Oczywiście w SPOŁEM…

Sklep spożywczy SPOŁEM czyli taaaka firma…

Zaopatrzenie sklepu i kultowe wyroby(nie zawsze świeże)…

Zaopatrzenie w sklepie jest, kartki w gotowości są…

Bilety wstępu do Muzeum ”Drogi do Wolności” w formie kartek na “mięso”

A gdyby ktoś nawalił, telefon mamy pod ręką…

Zdjęcia zostały wykonane w Muzeum ”Drogi do Wolności” w Gdańsku. Niestety, nieistniejącym już. W sierpniu 2014 roku zastąpiono to wyjątkowe miejsce, Europejskim Centrum Solidarności(ECS), na który wydano setki milionów złotych, a sama wystawa to już jedynie sale multimedialne, które pozostawiają wiele do życzenia. Takich właśnie mamy rządzących, którzy bezmyślnie i tylko dla własnych ukrytych korzyści finansowych, niewidocznych dla szarego obywatela stawiają monstrualne skanseny, które z prawdziwym muzeum mają niewiele wspólnego. Smutne to, ale prawdziwe.

A kto nie zdążył odwiedzić prawdziwej ”Drogi do Wolności”, niech żałuje…

Udane zakupy zawsze w UNIWERSAM SPOŁEM ”GROCHÓW”…

UNIWERSAM Społem ”GROCHÓW” – na warszawskim Grochowie to już historia…

31 grudnia 2015 roku był ostatnim dniem handlu dla UNIWERSAM GROCHÓW i tym samym ostatnim działającym takim obiektem handlowo-usługowym w Polsce.

Sam obiekt został oddany do użytku w sierpniu 1977 roku i do ostatniego dnia cieszył się sporym powodzeniem choć oczywiście najlepsze lata miał już za sobą, ale to właśnie przez całą dekadę lat 80-tych i 90-tych można było kupić tam dosłownie wszystko, gdy w innych miejscach nie było łatwo o towary, dlatego UNIWERSAM był zawsze dumą wśród miejscowej społeczności.

UNIWERSAM GROCHÓW zastąpić ma wysoki apartamentowiec i galeria handlowa.

Cóż, skończyła się pewna epoka…

Kolorowe neony i popularna linia tramwajowa 22 to nieodłączny krajobraz dla “Grochowa”

UNIWERSAM Społem ”GROCHÓW” ikona warszawskiego Grochowa

Ewentualnie zawsze można zrobić wypad na zielony Żoliborz i wpaść do Domu Handlowego Społem MERKURY. Rozrywka murowana…

Po zakupach obowiązkowy spacer, po warszawskich neonach…

Społem, taką reklamę świetlną(o ile świeciła)znają wszyscy, którzy przeżyli choć jeden dzień w PRL-owskiej rzeczywistości

Budynek Muzeum Neonów na warszawskiej Pradze to historia sama w sobie. Wcześniej mieściły się tutaj zakłady przemysłowe, które zatrudniały większą część mieszkańców Starej Pragi. W tej chwili magią tego miejsca jest Neon Muzeum, które jest pierwszym w Polsce i jednym z nielicznych muzeów neonów na świecie.

O to kilka najciekawszych neonów, które udało nam się zobaczyć…

Z dworca…

… i z Super Sam-u

Syrenka jak prawdziwa…

Pałac jak malowany…

Przed samym Muzeum Neonów możemy podziwiać piękno wizualizacji Pałacu Kultury i Nauki. Prawdziwa perełka socrealistycznej Warszawy.

Muzeum Neonów jest miejscem wyjątkowym w swoim rodzaju, gdzie możemy napatrzeć się do woli na świetlne reklamy i neony wytworzone w złotym okresie Polski Ludowej. Zyskały nowe życie i zachwycają na nowo…

A jak będziemy mieli już dosyć wszystkiego, wsiądziemy do pociągu… i to niebylejakiego…

Salonka Bieruta – Reprezentacyjny wagon, którym podróżowali najważniejsi dygnitarze PRL-u. Między innymi, Bolesław Bierut, Władysław Gomułka czy Józef Cyrankiewicz.

Wnętrze wagonu po dziś dzień jest zachowane w oryginale, a więc z przełomu lat 40-tych i 50-tych.

Ten niezwykły wagon można zobaczyć w Muzeum Kolejnictwa w Warszawie, w budynku dawnego dworca Warszawa-Główna, a został wybudowany w Zakładach Hipolita Cegielskiego w Poznaniu. Salonka Bieruta ze względu na swoją wyjątkowość i ogromną wartość muzealną na co dzień jest niedostępna. Ten prawdziwy relikt Polski Ludowej dla zwiedzających jest czynny jedynie przez sześć dni w roku.

W Muzeum Kolejnictwa znajduje się także Salonik Recepcji Rządowej, otwarty w 1955 roku na Dworcu Głównym, Warszawa-Główna. Służył przez wiele lat do obsługi krajowych i zagranicznych delegacji rządowych.