tv

Dzisiaj mamy na co dzień wszystko… Kolorowe sklepy, centra handlowe gdzie można znaleźć właśnie wszystko. Wszystko mamy na wyciągnięcie ręki.

Jednych to cieszy, i tylko gdy mogą biegną do centrum handlowego aby spędzić chociaż tam chwilę i nacieszyć oczy kolorowymi witrynami sklepów.
Drudzy mają dość i są już zmęczeni zalewem tandetnej ”chińszczyzny”.
Wielu powie, że w PRL-u oprócz octu na sklepowych półkach i sztucznego miodu nie było nic.
Jednak pokażemy to wszystko trochę z innej perspektywy.

Proszę bardzo…

Na pierwszy ogień idą rowery, sprzęt elektroniczny i artykuły gospodarstwa domowego, ale zanim przejdziemy do oczekiwanych rekwizytów coś dla koneserów Pop-ART…

Jeśli zależy Ci na nietypowej aranżacji swojego wnętrza to zapraszamy wszystkich do odwiedzin bardzo interesującej strony: „Blachy Dekoracyjne”, gdzie każdy z Was może sobie zamówić Metalową Dekorację w stylu Pop-Art.

Taki nietypowy anturaż w formie Dekoracyjnej Blachy pięknie prezentuje się w domu albo w pracy lub po prostu może być wyjątkowym prezentem.

Więcej na stronie:

http://www.blachydekoracyjne.pl/

oraz

https://web.facebook.com/blachydekoracyjne/

Polecamy

*****

Rowery poszły w ruch…

Damy mają oczywiście pierwszeństwo… Damski rower ROMET KALINA.
Damka z połowy lat 70-tych.
Wszystko w stanie idealnym i co najważniejsze oryginalnym, w stu procentach!!!

A teraz coś dla Panów, a raczej dla prawdziwych macho w PRL-u…
czyli…

 

…niepowtarzalny OLIMP, z wielką klasą oczywiście, klasą proletariatu dla proletariatu…
OLIMP- Męski rower, prawdziwy klimat lat 60-tych.
I ten bagażnik, solidny, odporny na wszelkie czynniki zewnętrzne.
Siodełko nie pochodzi z tego modelu, zostało wymienione z rowerów, z lat 70-tych. Tak czy inaczej robi niespotykane wrażenie.
Cechą charakterystyczną dla Olimpu są niestandardowe jak na tamte czasy szerokie opony, i do tego ta wielka obręcz. Prawdziwe dzieło sztuki na dwóch kołach…

Bicykl na Wyścig Pokoju…

CHARGER – słynna ”kolarzówka” z lat 80-tych.
Typowa dla kolarzówki, kierownica a’la ”byk” oraz wysoko postawione siodełko z lakierowanej skóry. Doskonale widać jak wąziutka jest rama kolarzówki… delikatność, lekkość, szybkość…

A dla najmłodszych…

Drewniana hulajnoga ABC Junior to była gratka(i jest do dzisiaj)dla każdego dziecka i również dla dorosłego jak ich pociecha bawi się i raduje bez końca. W Polsce Ludowej wiedzieli co to znaczy, zabawki dla naszych najmłodszych. W końcu produkowane były z myślą dla przyszłych pokoleń, które mają budować dobro socjalistycznej ojczyzny.

Plakat propagandowy zachęcający obywateli do zakupu oraz do codziennego korzystania z roweru. Brak danych na temat autora i daty plakatu.

Sprzęt elektro… i wszystko gra…

UNITRA na lewo, SANYO na prawo. Lata 80-te. Plastik w czarnych barwach wkracza do kanonu mody sprzętu elektronicznego. Warto zwrócić uwagę na logo zakładów UNITRA, oprócz tej nazwy jest jeszcze HANIA.

HANIA to model radiomagnetofonu, produkowanego właśnie przez Zakłady UNITRA. Styl tych kultowych ”kwadraciaków” jakby ten sam, ale różnicę widać natychmiast. Kształt głośników jak widać doskonale ma jednak ogromne znaczenie.

…Są Radiomagnetofony… muszą być kasety…

Kasety magnetofonowe zostały wyparte przez płyty CD, a właściwie przez odtwarzacze płyt CD bo wraz z pojawieniem się takich odtwarzaczy, produkcja i przetwarzanie muzyki na kasety zaczęło systematycznie spadać, aż do zaprzestania produkcji kaset.

Trudno jednoznacznie powiedzieć, kiedy kasety zostały oddelegowane do lamusa historii, bo nawet do dzisiejszego dnia można nabyć w sklepach elektro, sprzęt do odtwarzania z miejscem na kasety magnetofonowe, jak i same kasety są jeszcze w sprzedaży, ale zazwyczaj jest to muzyka polskiego disco, sprzedawana na bazarkach.

Radioodbiorniki…

Radioodbiornik w czarnej odsłonie o wdzięcznej nazwie Roksana produkowany w Rzeszowskich zakładach UNITRA. Miał być tani, składający się tylko z krajowych elementów, ale przede wszystkim podręczny i taki właśnie był. Produkcja z połowy lat 80-tych.

Po prawej stronie mamy już NRD-owski Stern, model R110. Pięknie wykonane detale. Jednym zdaniem, precyzyjna robota z połowy lat 60-tych.

FONICA, adapter i Bambino…

Współczesny, ale i bardzo elegancki w czarnej obudowie adapter marki UNITRA z końca lat 80-tych. Dlaczego FONICA, skoro jest UNITRA??? FONICA – to były ŁÓDZKIE ZAKŁADY RADIOWE, które należały do zakładów UNITRA i zajmowały się produkcją urządzeń elektronicznych

Byłoby grzechem gdybyśmy nie dodali kilku słów o gramofonie pod wdzięczną nazwą Bambino. Na zdjęciach pudełkowy gramofon lampowy, produkowany był w czterech wersjach na przełomie lat 60-tych i 70-tych.

Muzyka płynąca z winylowych płyt to muzyka prosto z duszy. Maryla Rodowicz czy Krzysztof Krawczyk to bez wątpienia najpopularniejsi wykonawcy polskiej muzyki rozrywkowej w latach 70-tych. Obowiązkiem jest wspomnieć jeszcze jednego z najbardziej lubianych i najbardziej szczerych artystów. Ikona stylu i elegancji lat 70-tych. To oczywiście wielki Bohdan Łazuka.

Synkopa – czasopismo dla miłośników muzyki wydawane co dwa miesiące przez Polskie Wydawnictwo Muzyczne z Krakowa. W tym jakże popularnym czasopiśmie można było znaleźć ciekawe artykuły, wywiady czy nuty piosenek. Ostatni numer ukazał się w 2012 roku.

Kręcimy kamerą POLKOLOR… oraz tworzymy kino w domu…

KAMERA UNITRA, a dokładnie POLKOLOR, przedsiębiorstwo ZAKŁADÓW KINESKOPOWYCH z Piaseczna oraz polski projektor do wyświetlania filmów z kliszy. Ciężki sprzęt, ale własne kino w domu. Cieszący oko całej rodziny, a przede wszystkim gratka dla najmłodszych. Produkcja z lat 50-tych.

Telewizor kolorowy UNIMOR – model SIESTA, produkowany przez GDAŃSKIE ZAKŁADY ELEKTRONICZNE UNIMOR, które wchodziły w skład zakładów UNITRA. Produkcja z połowy lat 80-tych.

Dwa zdania o Zakładach UNITRA…

UNITRA – Dokładnie Zjednoczenie Przemysłu Elektronicznego i Teletechnicznego, w skład którego wchodziło około trzydziestu zakładów zajmujących się branżą elektro-techniczną na terenie całego kraju.

Dzisiaj możemy, już tylko pomarzyć o własnej branży elektronicznej czy elektrycznej. I to jest bardzo przykry znak czasów bo UNITRA miała na swoim koncie wiele sukcesów i nowinek technicznych, nie wspominając już o wspieraniu rodzimej gospodarki… a tak wspieramy innych.

Patronem nieistniejących już Zakładów Radiowych UNITRA w Warszawie był Marcin Kasprzak. Jedna z najważniejszych postaci polskiego ruchu robotniczego oraz obrońca w walce o prawa robotników w XIX wieku. Organizator pierwszej manifestacji 1-majowej na ziemiach polskich oraz współzałożyciel pierwszych kółek socjalistycznych na ziemiach polskich.

Jeden z założycieli pierwszej partii robotniczej, Polskiej Partii Socjalno-Rewolucyjnej Proletariat. Stał na czele tzw. II Proletariatu.

Podzielił los założyciela ”Proletariatu”, Ludwika Waryńskiego. Został powieszony na stokach Cytadeli Warszawskiej w 1905 roku.

Tablica pamiątkowa na cześć Marcina Kasprzaka w Warszawie

Aparaty, aparaty…

…A jak aparaty, to tylko radzieckie!!!

Na zdjęciach VILIA oraz ZENIT. Komentarz jest raczej zbędny.

Warto dodać, że wyżej przedstawiony aparat ZENIT, doskonały do profesjonalnych zdjęć w plenerze, jak i wewnątrz pomieszczeń. Wyposażony w lampę oraz elegancki futerał na akumulator.

Koniec lat 80-tych i początek lat 90-tych czyli zagraniczne marki w PRL-u…

Commodore AMIGA 500 albo po prostu AMIGA 500 produkowana przez firmę Commodore International w latach 1987-1991. W naszym kraju ten domowy komputer podbijał serca od początku lat 90-tych do ostatnich lat tej pierwszej dekady wolności Rzeczypospolitej Polskiej. Do tego słynnego komputera był także monitor, jednak w polskich domach podłączało się do telewizora. To wystarczyło bo ATARI, COMMODORE 64 czy AMIGA były używane tylko do grania w kultowe gierki, a nie do pracy jak w dzisiejszych czasach.

Na zdjęciach 14-calowy, kolorowy telewizor Philips oraz wielki szok jak na tamte czasy, video firmy Schneider. Obydwa te sprzęty były dostępne w Polsce od połowy lat 80-tych.

Zdecydowaliśmy się zaprezentować te zagraniczne marki ponieważ tak jak napisaliśmy wcześniej były już dostępne od połowy lat 80-tych jednak w powszechnym użyciu przez polskie społeczeństwo dopiero po transformacji ustrojowej, a więc w latach 90-tych. W PRL-u na kolorowy telewizor, video czy komputer nie stać było właściwie nikogo poza elitą partyjną czy pojawiającymi się gangsterami na polskich ulicach, co też było nowością jak na tamte czasy.

AGD…

Pralka wirnikowa albo po prostu ”FRANIA”. Na zdjęciach, model popularnej ”FRANI” z końca lat 80-tych. Świadczą o tym, opływowe kształty oraz gumowe uchwyty w czarnej kolorystyce ułatwiające przenoszenie pralki.

Oryginalny karton, a to już pewna informacja, że odkurzacz jest w stanie fabrycznym i nienaruszonym

Wszystkie parametry zamieszczone na etykiecie są nadwyraz czytelne i można śmiało przeczytać ważne informacje

Po praniu, odkurzanie jest wskazane. Odkurzacz PREDOM-Zelmer, w pięknych kolorach, z mnóstwem funkcji, w pełni obrazujący moc oraz wielkość techniki AGD, Polski Ludowej w latach 70-tych. Nie mieliśmy się czego wstydzić. Tym bardziej, że te modele były po prostu niezniszczalne i służyły spokojnie kilkanaście dobrych lat albo dłużej. W końcu to PREDOM…

Kuchenka gazowa ”POLMETAL”, która została wyprodukowana przez Zakłady Metalowe POLMETAL, zakładu który należał do Zjednoczenia Przemysłu Wyrobów Metalowych POLMETAL.

Cztery palniki, podświetlany piekarnik z zegarem, szuflada na blachy. Te wszystkie elementy zapierały dech w piersiach, pożerając swoją nowoczesnością. Produkcja z połowy lat 80-tych, ale jak widać doskonale, stan niemal idealny, aż po dzisiejsze czasy. To się po prostu nazywa jakość, przez duże J!

Żelazko z termostatem od Pana Zbyszka…

Składane żelazko z elegancką obudową na siedemdziesiątą rocznicę wybuchu Rewolucji Październikowej. Taki sam wygląd miało żelazko, którym prasowało się w każdym domu w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, a produkowane przez Predom – Dezamet. Zdjęcia nadesłane od Pana Zbyszka z Legionowa.

L jak Lodówka…

Niezniszczalna lodówka firmy ”POLAR” z lat 80-tych…

…na deser cudo z Radzieckiej Fabryki Lodówek ”MIŃSK”. Ten model niewiele różni się od  marki ”Polar”. Nic w tym dziwnego, w końcu te same lata produkcji. Jednak coś, co wyróżniało ”Mińsk”. To uchwyt, otwierający lodówkę. Ten ”skromny” detal powodował, że to cudeńko po prostu kipiało nowoczesnością.

Kawa z ekspresu…

Ten rekwizyt powinni znać niemal wszyscy, ekspres do parzenia kawy. Po dziś dzień dostępny(w niezmienionej formie)do nabycia w wielu sklepach gospodarstwa domowego, jak i w punktach sprzedaży z dobrą, markową kawą.

Kurczaki z grilla…

Rożen firmy ”PREDOM”, na takie cacko mogli sobie pozwolić tylko nieliczni. Do dzisiejszego dnia wykorzystywany w wielu gospodarstwach domowych, wyśmienicie spełniający swoją funkcję. Smak grillowanego kurczaka z takiej maszyny jest niepowtarzalny i wyjątkowy. Na zdjęciach produkt z końca lat 70-tych.

PREDOM to nie tylko Rożen…

Nie ma to jak przyrządzić pyszne ciasto, idealne na niedzielne po południe oraz naturalnie poprawiające samopoczucie gdy ponuro za oknem. Dla przypomnienia mikser oczywiście marki PREDOM, produkcja-przełom końca lat 70-tych i 80-tych.

Maszyna do szycia PREDOM-ŁUCZNIK model 466 tzw. ”walizkowa”, a więc z walizką zatrzaskującą się, dzięki czemu mogliśmy ten ciężki sprzęt szyjący przenosić z miejsca na miejsce. Produkcja z połowy lat 70-tych, ale to nie ma właściwie znaczenia bo niezawodna do dzisiejszego dnia. Bardzo ważna informacja, ŁUCZNIK to jedna z nielicznych firm z okresu PRL-u, która przetrwała i ma się dobrze w dzisiejszej erze brutalnego kapitalizmu, w którym ciężko o sukces i przebicie się rodzimego przedsiębiorstwa na rynku AGD.

Trochę drewnianego stylu…

Kolumny czy głośniki…

Pożądane przez każdego kolumny(mówiąc powszechnie głośniki)marki UNITRA. Takie głośniki każdy wielbiciel dobrego rocka, chciał mieć u siebie w domu. Lata 80-te.

Telewizor NEPTUN produkowany przez gdańskie zakłady UNIMOR. Typowa produkcja zarówno 70-tych jak i lat 80-tych.

Charakterystyczny radioodbiornik ŚWIATOWID dla dekady lat 50-tych oraz 60-tych. Istne dzieło sztuki. Aż trudno uwierzyć, że takie cuda były w każdym domu.

Radioodbiornik Śnieżka, produkcja z początku lat 90-tych już bez oznaczeń na produkcie znakiem UNITRA tylko pod marką Diora. Niby produkcja lat 90-tych, ale klimat radia pozostaje w odpowiedniej epoce i w odpowiednim stylu.

Plakaty Zakładów Radiowych DIORA. Odpowiednio, autorami plakatów są Janusz Grabiański, 1957r. oraz Fronczak, 1959r.

Niemiecki barometr ”FISHERA” wyprodukowany w latach 70-tych, klasa sama w sobie, która sprawdza się do dzisiejszego dnia…

Plakaty propagandowe spełniały też, rolę reklamy w czasach Polski Ludowej. Po lewej, plakat elektro produktów, którego autorem jest Julian Pałka, 1961r. Po prawej plakat AGD, autorstwa Karola Winiarskiego z 1958r.